Obserwatorzy

Google+ Followers

W poszukiwaniu idealnej bieli - Sally Hansen Complete Salon Manicure Ivory Skull

Cześć!
Jakiś czas temu polubiłam nosić biel na paznokciach. Zaczęłam od Coloramy, która okazała się wielkim rozczarowaniem. Zaczęłam więc szukać dalej. Postanowiłam wybrać Sally Hansen, bo jest to ogólnie polecana firma jeśli chodzi o produkty do paznokci. Nazwa też mnie zaciekawiła :)
No i co z tego wyszło?


Standardowo zaczynając od opakowania, otrzymujemy elegancką buteleczkę z ciekawą zakrętką. Pojemność jest stosunkowo duża, bo jest to aż 14.7 ml. Opakowanie jest wygodne i nie utrudnia użytkowania.


W butelce kryje się szeroki pędzelek. Lubię taki typ pędzelków, bo moim zdaniem znacznie ułatwiają rozprowadzanie lakieru po paznokciu. Temu konkretnemu nie mogłabym nic zarzucić, gdyby nie fakt, że nabiera naprawdę dużą ilość produktu. Nie jestem pewna, czy jest to kwestią samego pędzelka, czy też konsystencji lakieru, ale muszę się postarać, żeby nadmiar zostawić w opakowaniu i nie ubrudzić przy okazji szyjki butelki. 
Mogę więc płynnie przejść do kwestii konsystencji, która jest stanowczo zbyt rzadka, być może za jakiś czas lakier zgęstnieje i będzie przyjemniejszy w użyciu, ale na razie jest z tym średnio. Lakier można dobrze rozprowadzić, ale przy najlżejszym złym ruchu lakier rozlewa się po skórkach.

Za to lakier może się pochwalić świetnym kryciem, przy dwóch warstwach otrzymujemy idealną białą powłokę, bez żadnych prześwitów. Zaskoczyło mnie to, obawiałam się, że będzie wymagać więcej warstw, na szczęście Ivory Skull całkowicie mnie tu zadowala.


Jednak równie ważną sprawą jest kolor, kto wie, czy nie najważniejszą. Poniżej możecie zobaczyć porównanie z Coloramą, które jednoznacznie przemawia na korzyść Sally Hansen. Kolor Ivory Skull jest śnieżnobiały, bardzo czysty. Trudno znaleźć nieprzełamaną niczym biel, ta wydaje się idealna. Biel z Maybelline pozostawia wiele do życzenia, jest szarawa, brak jej czystości. Poza tym muszę zaznaczyć, że Colorama ma tu trzy warstwy a i tak jej krycie jest słabe, Sally Hansen ma tylko dwie warstwy i jest doskonała.


Lubicie biel na paznokciach? Znalazłyście już tę idealną?
Buziaki!

70 komentarzy:

  1. Ja lubię biel z Lovely sprawdza się u mnie bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam jeszcze, ale chętnie wypróbuję :)

      Usuń
  2. Lubię biel, szczególnie matową, ale faktycznie trudno znaleźć. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mat wypróbowałam na bieli z Coloramy i wyglądało to strasznie :/ Ale na tym też muszę wypróbować, może coś dobrego z tego wyjdzie.

      Usuń
  3. Ja też bardzo lubię biel na paznokciach i mam ten lakier z Lovely ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę się za nim rozejrzeć następnym razem ;)

      Usuń
  4. Ja znalazłam aż dwa idealne białe lakiery - jeden firmy BelArte nr 12, a drugi Rimmel 60 sec. o nr 703 "White Hot Love" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żadnego nie miałam, dzięki za cynk, chętnie wypróbuję :)

      Usuń
  5. ja ciągle jestem na tropie ideału, który nie będzie robił smug :( Sally Hansen to za drogi lakier na moje paznokcie, które nawet dnia z lakierem nie wytrzymują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam ten lakier za 7 zł na allegro, to chyba nie jest duża cena ;)

      Usuń
  6. ja ostatnio testowałam biały z manhattanu i jest bliski ideałowi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam biale paznokcie :) teraz moim bialym ulubieńcem jest Rimmel z serii Rita Ora :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Biel niekoniecznie, chyba że w bardziej mlecznym wydaniu. Coś jak Colorama na przykład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi Colorama się nie podoba w porównaniu z SH ;)

      Usuń
  9. Piękny lakier, naprawdę dobrze kryje. Chciałam go kupić, ale zrezygnowałam

    OdpowiedzUsuń
  10. To już wiem jaki lakier kupić przy najbliższej wizycie w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam lakiery SH ale akurat za bielą nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy lakier SH, wszystkie są takie rzadkie?

      Usuń
  12. Lubię białe lakiery, tym bardziej takie dobrze kryjące ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się w pełnej rozciągłości :)

      Usuń
  13. Kiedys lubilam biel, ale nigdy nie znalazlam tej idealnej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta ma szansę zostać ideałem ;)

      Usuń
  14. W tym sezonie postanowiłam malować paznokcie na biało, strasznie mi się podobają i muszę się do nich przekonać...fakt faktem mam jeden biały lakier z Bell, ale powoli chyba zaczyna mi gęstnieć...będę musiała rozejrzeć się za tym z SH:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze, to świetny kolor na lato :)

      Usuń
  15. Podoba mi się biel na paznokciach, dlatego jakiś czas temu zakupiłam pierwszy biały lakier. Jest z Golden Rose, ale dopiero dzisiaj zamierzam go wypróbować, więc na razie nic nie mogę o nim powiedzieć. Ten z Sally Hansen, jak widzę, ma bardzo dobre krycie, co przemawia na jego korzyść:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GR też ma niezłe lakiery, obyś była zadowolona :)

      Usuń
  16. Przed zakupem białego lakieru przejrzałam sporo postów na ten temat i wybór padł na lakier Safari. Na początku był bardzo gęsty i odrobinę ciężko się z nim pracowało, ale po dodaniu kilku kropel rozcieńczalnika jest idealny i nieźle kryje nawet przy pierwszej dobrze nałożonej warstwie :)
    Ten też wydaje się niezły, zwłaszcza biorąc pod uwagę porównanie z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O safari też czytałam, chciałam go kupić, ale nie udało mi się nigdzie spotkać ;)

      Usuń
  17. Ja używam bieli z Softer, choć przy dwóch warstwach są lekkie prześwity :). Ten lakier wydaje się niezły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego lakieru, ale skoro są prześwity, to nie wypróbuję ;)

      Usuń
  18. Uwielbiam ten odcień od Sally Hansen. Plus wielkość buteleczki jest oszałamiająca. Chyba najlepsze lakiery na rynku zaraz po Essie. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście wielkość mnie zaskoczyła! :)

      Usuń
  19. mam ostatnio ochotę na biały lakier na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jakoś nie lubie czystej bieli na paznokciach,ale ten odcień mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wolę czerń na pazurkach, zwłaszcza matową:P sally hansen ma świetne lakiery, i nabłyszczacze, więc może i ich biel by mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie maluję paznokci, jednak jeszcze nie zachwyciła mnie biel u nikogo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe, nie wyobrażam sobie siebie bez pomalowanych paznokci ;)

      Usuń
  23. Nigdy nie miałam jeszcze białych paznokci

    OdpowiedzUsuń
  24. w sumie to nie wiem, jakbym się czuła z białymi pazurkami;)

    pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie biel to porpostu obowiązkowy odcien :) i wiem ze biel bieli nierówna :) piekny, chciałam kupic na promocji, ale nie zdązyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda szkoda, następnym razem na pewno się załapiesz ;)

      Usuń
  26. Nie noszę bieli na paznokciach, bo trudno znaleźć odpowiednia, a biel korektorowa mi się nie podoba. Ten z Sally Hansen nie jest chyba aż tak biały, szkoda, że nie pokazałaś go na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pokazałam na paznokciach, bo jakoś słabo mi rosną i nie wyglądają specjalnie reprezentacyjne ;)

      Usuń
  27. Jak biel kryje ładnie po dwóch warstwach to już jest coś. A co do Sally to rzeczywiście same dobre opinie słyszę. Sama jeszcze nigdy nie miałam tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, mnie to krycie zaskoczyło ;)

      Usuń
  28. Bardzo lubię biel na paznokciach, szczególnie przy opalonej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy opaleniźnie wygląda świetnie :)

      Usuń
  29. Lubię biel na paznokciach, ale jeszcze bardziej lubię lakiery z Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to byśmy się bardzo dobrze porozumiały, bo biel pokochałam i teraz zaczynam bardzo lubić lakiery SH :)

      Usuń
  30. Posiadam przeszło 100 lakierów a czystej bieli jak i czerni nie posiadam... Czerń mam ale matową. A tyle razy już sobie postanawiałam zaopatrzyć się w te 2 bazowe odcienie. Szkoda, że nie pokazałaś efektu na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie czerń i biel to absolutne podstawy, które zawsze muszę mieć w zapasach :)
      Efektu nie pokazałam, bo niestety moje paznokcie się buntują i łamią, więc teraz długość nie jest zbyt reprezentatywna ;)

      Usuń
    2. Eee tam, ja akurat preferuję krótkasy :)

      Usuń
  31. Bardzo podoba mi się biały lakier na paznokciach, ale u innych osób. U mnie wygląda to jakoś tak... hmmm... tandetnie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mi się ten kolorek bardzo podoba, ale u mnie dorwać jakiś biały albo czarny lakier to graniczy z cudem ;/

    OdpowiedzUsuń
  33. Wydaje się ok:) Ja używam non stop biel z Golden Rose z serii Selective:)

    OdpowiedzUsuń
  34. ładnie, delikatny i subtelny kolor, pasowałby mi do sukienek. Polecam sukienki sklep fajne rzeczy są

    OdpowiedzUsuń
  35. Marzę o idealnym białym lakierze do paznokci. Zwykle mają to do siebie, że są zbyt wodniste i mało kryjące, jednak żywię nadzieję, że trafię wreszcie na coś porządnego. Z tej serii Sally Hansen mam jeden kolor, ale nie biały i jestem zadowolona. Ten, o którym piszesz prezentuje się nieźle. I chyba się skuszę. Cieszę się, że trafiłam do Ciebie i na ten post, bo, choć teraz nie szukałam nic o białych lakierach, przypomniałam sobie, jak bardzo mi na takim zależało. A propos marki, myślę, kiedy tu zrobić recenzję kilku jej produktów...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mnie cieszy każdy Wasz komentarz, zapraszam więc, do pozostawienia jakiegoś.
Na Wasze komentarze odpowiadam pod nimi, bo wtedy jest to bardziej zrozumiałe niż wyrwane z kontekstu zdania pod notkami dotyczącymi czegoś zupełnie innego :)
Zawsze chętnie odwiedzam blogi moich komentujących, nie musicie się o to upominać. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...