Obserwatorzy

Google+ Followers

Oriflame, Happy skin, odżywczy krem do rąk i paznokci


Według producenta

Skład: AQUA, GLYCERIN, CETEARYL ALCOHOL, ISOPROPYL MYRISTATE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, CERA ALBA, SODIUM POLYACRYLATE, CETEARETH-12, IMIDAZOLIDINYL UREA, METHYLPARABEN, SODIUM CETEARYL SULFATE, PARFUM, PROPYLPARABEN, CITRIC ACID, LIMONENE, LINALOOL, CUCURBITA PEPO SEED OIL, TOCOPHERYL ACETATE, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, GERANIOL


Kilka słów ode mnie:

Moja mama jest konsultantką Oriflame, więc zawsze jestem na bieżąco z ich nowościami. Niektóre kosmetyki nie porywają, ale zdarzają się perełki :) Kiedy zobaczyłam krem do rąk z olejem z pestek dyni, pomyślałam, że muszę go wypróbować. Trochę się zawiodłam, kiedy zobaczyłam, gdzie w składzie ten olej jest. No, ale ostatecznie okazało się, że nie jest tak źle.

Opakowanie jest typowe - tubka, pojemność 100 ml. Jedna rzecz, która mi nie pasuje to zamknięcie, w kremach do rąk o wiele wygodniejsze jest zamknięcie "klik", a tutaj mamy zakręcane.
Krem jest średnio gęsty, z łatwością się rozprowadza. 
Czas wchłaniania ciężko określić, po minucie mogę robić już wszystko, ale czuję taki delikatny, wbrew pozorom bardzo przyjemny, film na dłoniach i towarzyszy mi on przez dłuższy czas.
Zapach jest subtelny i bardzo przyjemny, nie kojarzy mi się z niczym właściwie.

Działanie jest bardzo dobre, ręce są nawilżone i miękkie, bardzo delikatne w dotyku. 

Cena bez promocji to 14 zł, w promocji 9.90 zł.  Dostępny w Oriflame :)

Znacie kosmetyki z Oriflame? Lubicie je?
Buziaki!







28 komentarzy:

  1. Kiedyś byłam konsultantką i duuuużo kupowałam:D teraz trochę rzadziej, najbardziej lubie korektor taki beżowo-zielony wysuwany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam ten korektor, miałam nawet, ale jakoś mi nie przypadł do gustu :)

      Usuń
  2. kiedyś kiedyś miałam jakiś krem do rąk z tej marki i z tego co pamiętam był straszny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo możliwe, coraz trudniej znaleźć coś fajnego w orfilame ;)

      Usuń
  3. Dawno już nie miałam nic z oriflame

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja coraz rzadziej znajduję tam coś fajnego ;)

      Usuń
  4. Moja mama również jest konsultantką. Znam ten krem. Zużyłam opakowanie, ale raczej już do niego nie wrócę. Niestety nawilżenie nie było na dostatecznie wysokim poziomie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi takie nawilżenie pasuje, ale ja dość często smaruję ręce kremem, prawdopodobnie to ma znaczenie

      Usuń
  5. Oriflame nie znam i powiem szczerze, że zamawianie z katalogu do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nigdy nie zamawiałam, dopóki moja mama nie została konsultantką, dużo produktów Oriflame mi się przewija przez ręce, więc coś tam już poznałam, nawet jak nie kupowałam. Ale dużo bardziej wolę pójść do drogerii i sobie pomacać ;)

      Usuń
  6. chyba nie miałam nic z Oriflame oprócz mgiełki do ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mgiełek nie kojarzę za bardzo ;)

      Usuń
  7. Z oriflame miałam chyba tylko jakiś korektor do twarzy, ale to było tak dawno, ze już nawet nie pamietam jak sie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli taki okrągły, gdzie są trzy: pomarańczowy, jasny beżowy i zielony, to też mam i uwielbiam :)

      Usuń
  8. jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku pielęgnacyjnego z Ori może warto się skusić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na niektóre warto, choć Oriflame trochę już zszedł z poziomu :(
      ale mają perfumy, które uwielbiam :)

      Usuń
  9. miałam chyba tylko od nich perfumy i krem oliwkowy :) byłam zadowolona bardziej niż produktów z AVONU bo tych nie cierpię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo mam z avonem :)
      tylko mgiełka do ciała z avonu mi się podoba.

      Usuń
  10. Już tak dawno nie kupowałam nic z Oriflame, że ho ho ;) Ostatni zakup to chyba krem do rąk z orzechami brazylijskimi. Aj, najlepiej nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, oriflame coraz gorzej sobie radzi :(

      Usuń
  11. Już dawno nie miałam kosmetyków z Ori. Ten mnie jakoś nie kusi, bo w tej cenie mam 3 inne ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też prawda :)
      gdyby nie mama-konsultantka, też bym poskąpiła ;)

      Usuń
  12. Nawilżenie i mięciutkie ręce są najważniejsze :) Oj widzę, że zaraz będziesz miała upragnioną stóweczkę obserwatorów super :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, dlatego jestem uzależniona od kremów :)
      będę miała, już nie mogę się doczekać, to mi daje mega power do dalszego pisania! <3

      Usuń
  13. mam krem do rąk z Oriflame - Nature Secrets z maliną i miętą ;)
    fajny, chociaż do skóry bardzo suchej się nie nadaje ;)
    100 obserwator wita :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście ja suchej skóry nie mam, tu mnie dobrze obdarzyli :)
      Witam i dziękuję! :*

      Usuń

Bardzo mnie cieszy każdy Wasz komentarz, zapraszam więc, do pozostawienia jakiegoś.
Na Wasze komentarze odpowiadam pod nimi, bo wtedy jest to bardziej zrozumiałe niż wyrwane z kontekstu zdania pod notkami dotyczącymi czegoś zupełnie innego :)
Zawsze chętnie odwiedzam blogi moich komentujących, nie musicie się o to upominać. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...