Obserwatorzy

Google+ Followers

Złamany paznokieć? Essence FIX IT nail glue

Cześć!
Dziś o czymś, co może Was poratować w jednej z małych tragedii kobiety, czyli przy złamaniu paznokcia.
Mała historyjka obrazująca działanie :)

Otóż kiedyś miałam taaakie długie paznokcie:

Ale pewnego dnia spostrzegłam, że jeden z nich ma pęknięcie w połowie długości, takie dość spore. Przerażona (no cóż, bardzo długo nad nimi pracowałam) natychmiast włączyłam wyszukiwarkę i szukałam ratunku. Sposób z kawałkiem chusteczki czy też torebki od herbaty kiedyś już próbowałam wykorzystać i wcale nie działał. Więc pomyślałam o kleju do paznokci.
No i wyszło:



Dostępny w szafach Essence czyli na pewno w Naturze i chyba w Hebe
Cena: około 10zł

UWAGA skleja skórę w ciągu kilku sekund, trzeba być bardzo uważnym, żeby sobie czegoś nie skleić przypadkowo

Zapakowany w plastikową butelkę, ma 8g. Klej zaopatrzony jest w wygodny pędzelek, który pozwala precyzyjnie nałożyć produkt.
Zapach jest dość drażniący, lepiej za bardzo go nie wdychać.
Schnięcie trwa kilka sekund, także wszystko szybko się dzieje.


Trwałość jest trudna do określenia, producent nie określa jak długo klej ma trzymać nasz paznokieć na miejscu. U mnie trzymał się kilka dni, przetrzymał wszystko aż do imprezy, gdzie gwałtownie szukałam czegoś w torbie, potem wsadziłam rękę do kieszeni w spodniach i na końcu ujrzałam to:


Także wychodzi na to, że klej jest po prostu rozwiązaniem tymczasowym, kiedy przed jakąś imprezą czy też ważnym wyjściem chcemy mieć długie paznokcie, ale nie ma co liczyć, że będzie się trzymał tygodniami.

Macie jakieś inne sposoby na złamany paznokieć? A może po prostu poprzestajecie na kleju albo znacie cudowny sposób jak tych paznokci nie łamać?
Buziaki!


26 komentarzy:

  1. Nienawidzę kiedy łamią mi się paznokcie ;x

    OdpowiedzUsuń
  2. Ałłłłł... na sam widok mnie boli i płakać się chce, wiem ile pracy trzeba włożyć żeby zapuścić takie paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy moich krótkich paznokciach takie złamania się nie zdarzają ;) Na (nie)szczęście mam słabe paznokcie i nie mogę sobie pozwolić na taką długość.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również zawsze obcinam wszystkie i pozwalam na nowo odrosnąć, ale moje paznokcie nigdy też jakieś bardzo długie nie są, bo nie lubię, źle się z takimi pisze na klawiaturze, a jeszcze gorzej robi zabiegi w szkole kosmetycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostro :D

    Jedynym sprawdzonym sposobem jest przygotowanie paznokcia czyli dokładne oczyszczenie, zmatowienie blokiem polerskim, naklejenie tipsa i po odpowiednim przygotowaniu go (obcięcie, zejście z progiem do poziomu płytki) pokrycie żelem UV. Wszystkie działania mniej radykalne - czyli przyklejanie klejem do tipsów, sztuczny paznokieć, jedwab itd... niestety kończą się po 24 godzinach powtórką z rozrywki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko się zgadza, jednak nie polecałabym tej metody osobie która nie ma styczności z żelem czy przedłużaniem paznokci, ponieważ może sobie zrobić więcej szkody niż pożytku.

      Usuń
    2. niestety doświadczenie z tym mam zerowe.
      Poza tym zależy mi na naturalnych paznokciach jednak ;)

      Usuń
  6. Mi się jak złamał paznokieć ale był jeszcze do uratowania to brała jedną warstwę z chusteczki (bo zazwyczaj są 4) i wycinałam, i maziałam po niej bezbarwnym lakierem, a potem kolorem i działało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojj domyślam się jak Ci było szkoda takiej długości. Ja nie sklejam, bo nigdy nie trafiłam na lepsza metodę, wszystkie, które znam dają chwilowy efekt. Zwykle piłuję do momentu, aż różnica nie będzie rażąca i czekam, aż odrosną.

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda pazurków ;)
    ale warto mieć taki klej w torebce ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ałćć, szkoda takich ślicznych paznokci ..

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie w Naturze nie ma połowy produktów tej firmy, kleju również :C
    ________________________________________________
    Zapraszam wszystkich na moje pierwsze rozdanie na: http://borsuk-testuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że tylko tak krótko trzyma, no ale rzeczywiście jest świetnym rozwiązaniem jak nagle przed ważnym wyjściem nasz paznokieć postanowi się złamać, a ja mam np talenty o takich sytuacji :D
    Nie mam żadnego sposobu na to, ja zazwyczaj piłuje troszkę pozostałe paznokcie żeby zmniejszyć wizualnie różnice i z czasem mi się zawsze to wyrównuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Długość paznokci imponująca :) i szkoda, że ten jeden tak się złamał

    OdpowiedzUsuń
  13. W zasadzie pomysłowe:) Mi często łamią się paznokcie, ale w bardziej nienaprawialny sposób - kruszą się, jednocześnie rozdwajają, mam bardzo słabe paznokcie i ciężko idzie mi zapuszczanie ich. Pomaga mi malowanie, dzięki lakierowi są twardsze:)
    Śliczne miałaś pazurki :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ajć jak spojrzałam na to zdjęcie ze złamanym paznokciem ;) Produkt fajny ale jak widać nie poradził sobie do końca ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niecierpię połamanych paznokci, zawsze ubolewam nad tym, że przez jednego małego drania muszę skrócić 9 pozostałych :P

    OdpowiedzUsuń
  16. ała !
    tak ci się paznokieć w pół złamał ? wow ale miałas szczęscie że się udało to naprawić.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja bym je spiłowała wszystkie bez namysłu ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. O jejciu , masakrycznie to wygląda, najlepiej kup sobie odzywkę , tak przez jakieś 3 4 tygodnie powinno pomóc, no bo cóż zrobisz , na pewno ci urosnie szybciutko ; )
    Zapraszam do siebie : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ♥ . Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydaję mi sie ,że też te paznokcie masz za długie, dlatego się niekiedy łamia, jeszcze proponowałabym ci krem do skórek i do paznokci też duzo pomaga i wzmacnia płytkę paznokcia ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to to ja wszystko wiem, olejuję, kremuję i wszystko.

      Usuń
  20. Nie mam aż tak długich paznokci, nie używam więc takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam takie paznokcie gdzie co chwilę się łamią i są miękkie niczym plastelina. Próbowałam wszystkiego różne odżywki, utwardzacze, troszkę pomagało ale jednak dalej się łamały jak zapałki. Zaczęłam brać Belisse i paznokcie malowałam odżywką essence XXL nail protector na przemian z odżywką teraphy nail bomba witaminowa. Dzisiaj moje paznokcie są trwałe i nie łamią się tak często jak kiedyś :) Ale każdy ma inne paznokcie i na każdego co innego działa niestety :) Spróbuj może akurat zadziała :) Pozdrawiam http://claudiasweetitis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mnie cieszy każdy Wasz komentarz, zapraszam więc, do pozostawienia jakiegoś.
Na Wasze komentarze odpowiadam pod nimi, bo wtedy jest to bardziej zrozumiałe niż wyrwane z kontekstu zdania pod notkami dotyczącymi czegoś zupełnie innego :)
Zawsze chętnie odwiedzam blogi moich komentujących, nie musicie się o to upominać. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...