Obserwatorzy

Google+ Followers

Eveline żel do skórek



Według producenta

Profesjonalny preparat marki Eveline Cosmetics, który szybko, łatwo i skutecznie usuwa suche, zgrubiałe i przerośnięte skórki wokół paznokci, bez ryzyka powstania uszkodzeń. Żel do skórek Eveline Cosmetics zapobiega zadzieraniu, pękaniu i narastaniu skórek na płytkę paznokciową.
Zawiera olej z awokado, który pielęgnuje, wygładza i intensywnie je nawilża. 

Skład: Aqua/Water, Glycerin, Potassium Hydroxide, Carbomer, Potassium Sorbate, Cl 77891, Persea Gratissima (Avocado) Oil. (24.08.2012)

Według mnie

Opakowanie to wygodna tubka zakończona dziubkiem. Aplikator nie jest zbyt wygodny, wydaje mi się, że dziura jest po prostu za duża i wypływa za dużo produktu, aplikacja jest trudna, trzeba palcem nakładać żel na skórki, cały palec jest w nim umazany i połowa paznokcia również (chyba, że to ja jestem upośledzona i nie potrafię go użyć).
Konsystencja - na pewno nie jest to żel, raczej rzadki krem. Zapach jest dziwny, ale słabo wyczuwalny.
Cena to 10zł za 12ml, wydaje się sporo, ale produkt jest wydajny.

Produkt rzeczywiście ułatwia odsuwanie skórek, nie mogę określić jak działa na "suche, zgrubiałe i przerośnięte" skórki, bo takowych nie mam, ale moje normalne skórki łatwiej dają się odsuwać i są nawilżone (choć to raczej zasługa wcierania olejków).

Właściwie nie wiem, po co kupiłam ten produkt, nie był mi potrzebny, bo skórki nie są moim problemem.

A Wy, jakie macie sposoby na skórki? :)



28 komentarzy:

  1. Osobiście lubię kosmetyki tej firmy, tego akurat nie miałam ale ciekawa jestem jak by się sprawdził u mnie. Mam zwyczajne skórki więc pewnie dał by radę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim ulubieńcem jest preparat z Sally Hansen. Ten też mam, ale jeszcze nie doczekał się premiery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nic Sally Hansen nie miałam, kusi, ale ceny sporo wyższe niż te, a do moich skórek nie ma co kasy wydawać ;)

      Usuń
  3. ciekawy produkt, ale szkoda, że tyle jest problemów z aplikacją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety.. Rozważam aplikację patyczkiem do uszu, może będzie lepiej.

      Usuń
  4. Ech, my kobiety czasami zastanawiamy się po co kupiłyśmy coś :D
    Znam dobrze tą firmę, ale tego produktu nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, ja kupuję 50 kosmetyków a potem patrzę na to i zastanawiam się co mnie podkusiło :)

      Usuń
  5. Hmm raczej nie brzmi kusząco ;p Ja lubię żel z Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko mi to teraz zmęczyć, choć niby aż tak źle nie jest ;)
      Dla mnie to się nie opłaca nawet, bo moje skórki nie potrzebują niczego w sumie.

      Usuń
  6. Może i dobry produkt, ale dla mnie zbędny,moja skórki ładnie odsuwają się po zwykłej kąpieli. Myślę jednak że to dobra propozycja dla osób z większymi problemami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie moje też są bezproblemowe, ale zobaczyłam coś, czego nigdy nie używałam i musiałam to mieć. Muszę się nauczyć sobie odmawiać ;)

      Usuń
  7. Ja też nie mam problemów ze skórkami. Nigdy chyba nie miałam. Ale też mam preparat do skóek, tyle, że z Lovely. Jego działanie jest obojętne dla moich skórek ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lovely chyba w ogóle produkuje raczej słabe kosmetyki :/

      Usuń
  8. Nigdy go nie miałam i puki co nie mam problemów ze skórkami :)
    Zapraszam na rozdanie u mnie http://daquerre.blogspot.com/2013/11/rozdanie-swiateczne-u-daquerre.html :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pozostaje się cieszyć :)
      Na pewno wpadnę.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Chętnie zainwestuję w ten produkt. Jesienią i zimą skórki dają mi się we znaki. Latem nie mam z nimi problemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a próbowałaś olejowania paznokci? Doskonale wpływa na skórki :)

      Usuń
  10. Ja na skórki ostatnio (ok, chyba w sierpniu:p) zakupiłam słynny Cuticle Remover z Sally Hansen (taki niebieski), ale wciąż jestem w fazie wyrabiania sobie opinii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już trochę czasu go masz, ciekawa jestem opinii ostatecznej :)

      Usuń
  11. ja niczego do skórek nie używam, żyją swoim życiem

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że opakowanie nie jest zbyt funkcjonalne :/ Do usuwania skórek uwielbiam żel z Sally Hansen, radzi sobie z nimi idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że to popularny preparat :) jeśli kiedyś będę miała problemy ze skórkami to chętnie po niego sięgnę :)

      Usuń
  13. Serdecznie zapraszam do zabawy
    Troszkę nie w temacie - Zapraszam - nominowałam Cię do Liebster Blog Award

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli skórki, to tylko Sally Hansen. Kupuję go na Allegro ok. 10zł za 29,5ml i u mnie sprawdza się świetnie. Wcześniej żadne domowe sposoby nie działały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi na szczęście całkowicie wystarcza pielęgnacja paznokci i skórki nie są dla mnie żadnym problemem :)

      Usuń

Bardzo mnie cieszy każdy Wasz komentarz, zapraszam więc, do pozostawienia jakiegoś.
Na Wasze komentarze odpowiadam pod nimi, bo wtedy jest to bardziej zrozumiałe niż wyrwane z kontekstu zdania pod notkami dotyczącymi czegoś zupełnie innego :)
Zawsze chętnie odwiedzam blogi moich komentujących, nie musicie się o to upominać. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...